Scrigroup - Documente si articole

Username / Parola inexistente      

Home Documente Upload Resurse Alte limbi doc  

CATEGORII DOCUMENTE





BulgaraCeha slovacaCroataEnglezaEstonaFinlandezaFranceza
GermanaItalianaLetonaLituanianaMaghiaraOlandezaPoloneza
SarbaSlovenaSpaniolaSuedezaTurcaUcraineana

AdministracjaBajkiBotanikaBudynekChemiaEdukacjaElektronikaFinanse
FizycznyGeografiaGospodarkaGramatykaHistoriaKomputerówKsiążekKultura
LiteraturaMarketinguMatematykaMedycynaOdżywianiePolitykaPrawaPrzepisy kulinarne
PsychologiaRóżnychRozrywkaSportowychTechnikaZarządzanie

PEDAGOGICZNE ASPEKTY CZASU WOLNEGO

edukacja

+ Font mai mare | - Font mai mic







DOCUMENTE SIMILARE

Trimite pe Messenger

PEDAGOGICZNE ASPEKTY CZASU WOLNEGO

                                                                             „Że mija? I cóż, że przemija?



Od tego chwila, by minęła,

Zaledwie moja, już niczyja,

Jak chmur znikome arcydzieła.

Chociaż się wszystko wiecznie zmienia

I chwila chwili nie pamięta,
zawsze w jeziorach na przemiany

Kąpią się gwiazdy i dziewczęta”

                                                                                                     (Leopold Staff)

            Doświadczenie czasu dane jest każdemu. Wszyscy żyjemy i poruszamy się w nim. Ale próba odpowiedzi czym jest on, to jedno z ważniejszych wskazań dla nauki. Wciąż nie potrafimy powiedzieć czym jest czas i z czego wynikają jego właściwości. Czy ma on właściwość ciągłą czy dyskretną. Czy miał początek? Czy pytanie o to ma sens? Dlaczego czas płynie w jedną stronę? Na te i podobne mu pytania starają się odpowiedzieć współcześni fizycy, poszukujący nowej, głębszej teorii tej nauki. Niektórzy z nich uważają, że stanie się nią teoria superstrun[1].

            Dlaczego należy się spieszyć? Nie tylko wtedy,  gdy gonią nas terminy zobowiązań,  obowiązki codzienne względnie pociąg odjeżdżający za kwadrans. Odpowiedź jest prosta: bo czas płynie[2]

            Czas jest cenny. Szukamy metod, form organizacyjnych, aby go oszczędzać. Chcemy nim dysponować. Pragniemy decydować o nim, jakby był naszą własnością.

            Czas odgrywa ważną rolę w ewolucji świata i w życiu ludzi. Umożliwia wyrażanie zaistniałych po sobie faktów, zjawisk, wydarzeń i procesów. Chodzi w tym przypadku o jego wymiar społeczny. Wyznacza go czas społeczny. Zawdzięczamy mu relacje (wcześniej-później) oraz współistnienie (jednoczesności).

Interesującą nas tu kategorię traktuje się jako zjawisko dynamiczne (historyczne) w postaci przemijania lub trwania. W znaczeniu tym w jego zakres wchodzą: przeszłość, współczesność (teraźniejszość) i przyszłość. Wyraża się je w relacji było – jest – będzie. Odróżnienie ich ma charakter jakościowy. Dla przeszłości, teraźniejszości i przyszłości są nimi w kolejności: pamięć,  postrzeganie i oczekiwanie.

            Zajęcia pozaszkolne (podróże, wycieczki, wędrówki po kraju) rozszerzają czas w społeczeństwie,  przedłużają go[3]. Stąd wyróżnia się czas przed podróżą (wędrówką), podczas jej trwania i po niej. Pierwszy z nich to czas, w którym jeszcze nie jesteśmy w podróży. Przygotowujemy się do niej. Studiujemy przewodniki,  mapy krajoznawczo-turystyczne, literaturę podróżniczą, wytyczamy trasę, decydujemy co weźmiemy z sobą. Perspektywa podróży uczy pokory, umiaru. Trzeba wybrać, z czego zrezygnować (rzeczy codziennego użytku). Czas podróży w swoisty sposób szybciej upływa, choć trwa dłużej w rezultacie wrażeń. Czas po podróży wypełniają opowiadania o tym co poznaliśmy. Zachwycamy się nim, porządkujemy notatki. Powroty do chwil podróży związanych z nią odczuć, wrażeń,  przeżyć zachowujemy w czwartym wymiarze jej czasu. Zawiera się on w pamięci, „w chwilach trudnych, mrocznych powracamy do wspomnień, do fotografii. Tego co zobaczyliśmy, co przeżyliśmy, naszych doznań,  wrażeń nikt nam nie odbierze, nie zniszczy”[4].

            W społeczeństwie industrialnym i postindustrialnym praca zajmowała centralne miejsce w egzystencji ludzi. W społeczeństwie wiedzy[5] ustąpiła miejsca czasowi wolnemu.      Wbrew powiększającym się rozmiarom wolnego od nauki szkolnej i pracy czasu odczuwa się na co dzień jego brak i uczestniczenie w wiecznym, obłędnym, coraz szybszym biegu. () Czas jest coraz cenniejszy, bo tempo życia wzrosło do tego stopnia, że ośmiogodzinny dzień pracy to utopia (). Przestrzeganie rygorów czasowych staje się koniecznością. W życiu profesjonalnym i coraz częściej w życiu prywatnym spóźnianie dyskwalifikuje (). W ciągu dwudziestego stulecia czas stał się towarem[6]. Trzeba nim racjonalnie gospodarować i wykorzystywać maksymalnie.

            Presja czasu ma wiele niekorzystnych dla człowieka następstw. Jak temu zapobiec? Trzeba rozsądnie gospodarować czasem jako towarem.

            W dalszej części rozdziału skoncentrujemy się na czasie wolnym młodzieży. Badaniami nad czasem młodzieży szkolnej i jego uwarunkowaniami i wzorcami spędzania, swoistością wychowania do niego, zajmuje się „pedagogika wolnego czasu”. Pojęciem tym posłużył się po raz pierwszy w 1929 roku niemiecki pedagog F. Klatt[7]. Stanowi ono na zachodzie subdyscyplinę pedagogiki, a u nas dopiero dorasta do tej roli.

1. Geneza czasu wolnego i jego wpływ na jakość życia

            Czas wolny, w ciągu wieków był przedmiotem zainteresowań wielu wybitnych myślicieli. Już Arystoteles dowodził, iż czas wolny – schola – nie jest wypoczynkiem ani końcem pracy. Z kolei praca – ascholia – stanowi ukoronowanie czasu wolnego. Innymi słowy kto pracuje nie dysponuje czasem wolnym, nie rozporządza sobą, nie posiada szczęścia[8]. Według tego myśliciela człowiek powinien czas wolny poświęcić filozofii, sztuce i nauce. Natomiast
D. Diderot uważał, że „historia czasu wolnego jest najważniejszą częścią naszego bycia”[9].

            Termin czasu wolnego kształtował się jako przeciwstawny pojęciu pracy. Tak było aż do przełomu XIX i XX stulecia, kiedy proletariat rozpoczął walkę o czas wolny. Od tamtego momentu mówi się o genezie czasu wolnego[10].

            J. A. Komeński w opublikowanym  w 1657 roku dziele „Didactica magna universale omnes omnia docendi artifictium exhibens” (Wielka dydaktyka przedstawiająca uniwersalną sztukę nauczania wszystkich wszystkiego) domagał się szkoły, która posiada boisko, ogród, miejsca przystosowane do czynnego wypoczynku i rozgrywki po pracy umysłowej dzieci i młodzieży[11]. Za psychofizyczną jednością człowieka, koniecznością troski o jego zdrowie fizyczne i umysł, odpowiednim ich hartowaniem i kształtowaniem opowiadał się J. Locke. Zrywał ze średniowiecznym kultem umysłu, negującym jednocześnie potrzeby ludzkiego ciała.

            W rezultacie postępu technicznego i społeczno-ekonomicznego oraz zdobyczy nauk medycznych zwiększyła się ilość czasu wolnego. Przestał symbolizować warstwy uprzywilejowane. Stał się udziałem wszystkich członków społeczeństwa. W waloryzacji człowieka zaczęto cenić zarówno jego pracę, jak również kulturę czasu wolnego[12].

            Brak pracy i stopniowy proces wykluczania[13] społecznego rodziny doprowadza do zaburzenia postrzegania czasu wolnego. Bezrobotni liczą czas od jednego comiesięcznego podpisu w urzędzie pracy do następnego. Zanika także tradycyjny dla nowoczesnego społeczeństwa podział na czas pracy i czas wolny. W niektórych przypadkach bezrobotni mają mniej czasu niż posiadali go przed utratą pracy. W skrajnych przypadkach nawet go nie posiadają. U tych osób czas wolny nie istnieje. Zastąpiony jest przez „czas pusty”, z którym nie do końca wiadomo co zrobić i jak go zapełnić[14].

            Obserwuje się tendencję nadawania czasowi wolnemu szczególnej rangi w życiu współczesnego człowieka. Stanowi on konieczną przeciwwagę powszechnie towarzyszącemu mu pośpiechowi, nerwowości i frustracji. Stąd „wzrost czasu wolnego przestaje być traktowany jako wzrost konkurencyjny wobec zadań zwiększenia produkcji, a coraz bardziej rozpatruje się go w kategoriach niezbędnej potrzeby życiowej i integralnego czynnika podnoszenia społecznej wydajności pracy i wzbogacania jakości życia”[15]. Nie zawsze jego wzrost oznacza podnoszenie jakości życia. Staje się groźną pułapką, gdy funkcjonuje w życiu człowieka jako „czas pusty”.

            Czas wolny jest ważnym elementem „jakości życia”[16]. Od ilości czasu i sposobów jego wykorzystania zależy jakość: wykonywanej pracy, kształtowania i doskonalenia zawodowego, codziennego samopoczucia i zdrowia czyli jakość życia. Podobnie edukacja, „jeśli ma być skuteczna, powinna obejmować wszystkie sfery aktywności życiowej człowieka, w tym jego czas”[17].

            O jakości mówi się w odniesieniu do życia ludzkiego. Określa się je, że jest dobre - złe, radosne – smutne, udane – nieudane, szczęśliwe – nieszczęśliwe. Jakość życia człowieka to nie tylko jego byt w sensie fizycznym i materialnym lecz także duchowym. Stąd człowiek od zarania swych dziejów podejmował działania służące polepszaniu jakości życia. Dążył żeby odczuwać radość, zadowolenie i być szczęśliwym.

            O znaczeniu dla jakości życia człowieka czasu wolnego decydują takie jego cechy, jak autohedonizm, autoteliczność, dowolność, bezinteresowność, obniżony poziom samokontroli emocjonalnej, nieformalny charakter i odmienność czynności wolnoczasowych. Pierwsze dwie cechy oznaczają, że zachowania w czasie wolnym są dla człowieka źródłem przyjemności i same w sobie stanowią cel jego aktywności. Dobrowolność wskazuje na swobodny, zgodnie z własnymi oczekiwaniami, potrzebami i zainteresowaniami wybór formy zachowania.
Bezinteresowność wyraża wybór czynności w czasie wolnym, które nie pociągają odpłatności. Obniżony poziom samokontroli emocjonalnej wyraża spontaniczność, zabawowość i dzięki temu efektywność zachowań w czasie wolnym. Cechy te dopełniają nieformalny charakter i odmienność czynności realizowanych w czasie wolnym w stosunku do określanych jako poważne, które wykonuje się codziennie[18].

            Coraz znaczniejszą rolę odgrywa czas wolny w społeczeństwie wiedzy. Zwiększa się jego udział zarówno w życiu społeczeństw jak również ich jednostek w postaci zmian w stylach i jakości życia. Znamienną cechą pedagogiki czasu wolnego jest ideał godnego życia i wzór człowieka wielostronnie rozwiniętego.

2. Pojęcie czasu wolnego i jego ewolucja

            Pojęcie czasu wolnego pojawiło i rozpowszechniły się z chwilą uznania go przez Międzynarodową Konferencję UNESCO w czerwcu 1957 roku. Zgodnie z definicja francuskiego socjologa J. Dumazediera, czas wolny to wszelkie zajęcia, jakim może oddawać się jednostka z własnej ochoty bądź dla rozrywki, bądź dla rozwijania swych wiadomości lub dla bezinteresownego kształcenia się, dobrowolnego udziału w życiu społecznym poza obowiązkami zawodowymi, rodzinnymi i społecznymi[19].

            W Polsce zainteresowanie tą problematyką datuje się już od 1925 roku. Początkowo mianem „czas wolny” zastępowano termin „wczasy” lub „rekreacja”; później znaczenie tego określenia rozszerzyło się i zaczęło obejmować wiele sytuacji społecznych[20].

            Wiele czynników wpływa na zmiany w czasie wolnym, które z kolei rzutują na procesy społeczno-ekonomiczne. Jesteśmy świadkami stopniowego wyzwalania czasu wolnego z obciążeń, które ograniczają jego wykorzystanie[21].

            Według W. Daneckiego interesująca nas tu kategoria to czas, którego wymagają: regeneracja zużywanych na pracę sił, poszerzanie wiedzy ogólnej i zawodowej, życie rodzinne, wychowywanie dzieci, osobiste zainteresowania, potrzeby kulturalne, udział w życiu publicznym[22].

            Zdaniem W. Okonia czas wolny to ten, który pozostaje „do dyspozycji jednostki po wykonaniu przez nią zadań obowiązkowych; pracy zawodowej, nauki obowiązkowej w szkole i w domu oraz niezbędnych zadań domowych”[23].

            Zdefiniowanie czasu wolnego przez J. Dumazediera, W. Daneckiego
i W. Okonia dotyczy przede wszystkim osób dorosłych. Czym różni się czas wolny dzieci i dorosłych? Zdaniem J. Izdebskiej jest on u dzieci znacznie dłuższy. Charakteryzuje się mniej zróżnicowanymi formami i miejscami spędzania go. Większy jest też w nim udział odpoczynku biernego. Ponadto zawiera w sobie większą kontrolę i opiekę ze strony dorosłych[24]. Czas wolny dzieci i młodzieży w przeciwieństwie do dorosłych podlega kontroli i ingerencji rodziców, nauczycieli, instytucji w których przebywa młode pokolenie. Takie traktowanie jego czasu wolnego ma swe źródło w sytuacji społeczno – ekonomicznej, braku doświadczenia życiowego, niedojrzałości psychicznej młodego pokolenia. Jakkolwiek na zajęcia dzieci i młodzieży w czasie wolnym mają wpływ osoby dorosłe to jednak tylko te z nich, które rozumieją jego istotę i funkcje rozwoju uczniów potrafią przestrzegać dopuszczalnej granicy interwencji.

            Z. Dąbrowski trafnie zauważa, że czas wolny zarówno dorosłych, jak i młodzieży zależy od indywidualnych potrzeb, przyjętych obyczajów i warunków życiowych. Ludzie starsi, zmęczeni pracą, poświęcają go najczęściej wypoczynkowi. Natomiast młodzież gros czasu wolnego spożytkowuje na rozrywkę i rozwój własnych zainteresowań[25].

            S. Roszczak definiuje czas wolny ucznia jako ten, który pozostaje mu do własnej dyspozycji po załatwieniu wszystkich czynności związanych z nauką i uczęszczaniem do szkoły oraz po wypełnieniu obowiązków domowych[26]. Podobnie czas wolny ucznia określa T. Wujek. Uważa on, że jest nim czas, który należy do ucznia po zaspokojeniu potrzeb organizmu, wypełnieniu obowiązków szkolnych i domowych, w których może on wykonać czynności według swego upodobania, związane z wypoczynkiem, rozrywka i zaspokojeniem własnych zainteresowań[27].

            W Konwencji Praw Dziecka postuluje się aby edukacja dziecka była ukierunkowana na rozwijanie jego osobowości, talentów oraz zdolności umysłowych i fizycznych w jak najpełniejszym zakresie (art. 29.2). Zobowiązuje się w niej państwa-strony do uznania prawa dziecka do: wypoczynku, czasu wolnego, uczestnictwa w zabawach i zajęciach rekreacyjnych, dostosowanych do wieku dziecka oraz do nieskrępowanego uczestniczenia w życiu kulturalnym i artystycznym (art. 31.1). Wymaga się również od państw sprzyjania tworzeniu właściwych warunków i równych sposobności dla działalności kulturalnej, artystycznej, rekreacyjnej oraz w sferze wykorzystania czasu wolnego (art. 31.2)[28]. Odzwierciedlenie togo prawa znajduje się również w Ustawie o systemie oświaty[29].

            Stosunkowo szeroki zakres pojęcia czasu wolnego dla ucznia nakreśla K. Czajkowski. Uważa on, że jest nim ten okres dnia, który pozostaje jemu do wyłącznej dyspozycji, po uwzględnieniu czasu przeznaczonego na naukę szkolną, posiłki, sen, odrabianie lekcji, niezbędne osobiste zajęcia domowe. Obejmuje on też dobrowolnie na siebie przyjęte obowiązki społeczne[30].

            Natomiast A. Kamiński czas wolny rozpatruje w kategorii wczasów. Określa je jako zajęcia i zachowania się w czasie wolnym od pracy zarobkowej – normalnej i dodatkowej, od zaspokojenia potrzeb organizmu, od obowiązków domowych i kształcenia się uczelnianego podejmowanego dobrowolnie dla odpoczynku, zabawy i własnego rozwoju umysłowego, społecznego, artystycznego, technicznego i fizycznego[31]. Warto w tym miejscu przypomnieć, że autor ten zawsze traktował obóz harcerski i kolonię zuchową jako syntezę całorocznej pracy drużyn[32]. Dlatego też przywiązywał on dużą wagę do form czasu wolnego spędzanego na obozach letnich i zimowiskach.

            W definicjach czasu wolnego koncentruje się uwagę na: dobrowolności podejmowania czynności, bezinteresowności (brak rekompensaty finansowej) i przyjemności towarzyszącej zajęciom. To instrumentalne podejście do czasu wolnego wskazuje na traktowanie go w kategoriach wolności od. Powstaje pytanie: co z wolnością do?

            Dla współczesnej edukacji i nauk o niej najbardziej trafne i odpowiadające potrzebom formułowania osobowości dzieci, młodzieży i dorosłych są te określenia czasu wolnego, które ujmują go w aspekcie jego znaczenia dla ogólnego rozwoju jednostki, a także jako czas niezbędny człowiekowi na regenerację sił, doskonalenie się, udział w życiu społecznym i kulturalnym[33].

3. Czy zbliżanie się do „społeczeństwa czasu”?

            Przez ostatnie sto lat czas pracy został wydatnie skrócony, a wydajność pracy znacznie wzrosła. Od początku rewolucji przemysłowej średni tygodniowy czas pracy zmalał z 72 godzin do 40, a nawet do 35 godzin[34].

            Wyniki badań w wielu krajach wskazują jednoznacznie, że skracanie czasu pracy bez wzrostu jej wydajności prowadzi do znacznego obniżenia standardu
życiowego społeczeństwa[35].

            Robert W. Fogel, profesor ekonomii na Uniwersytecie w Chicago (w 1993 roku został laureatem Nagrody Nobla) w swych pracach zwraca uwagę na to, że społeczeństwa krajów wysoko rozwiniętych będą dysponować coraz większą ilością czasu wolnego. W 1880 roku w USA głowa rodziny musiała pracować 2000 godzin rocznie, aby wyżywić domowników. Teraz potrzeba na to 400 godzin, a do 2030 roku wystarczy 300 godzin. Przewiduje się, że w roku 2040 wiek emerytalny wyniesie 55 lat, a średnia długość życia 83 lata. Bez przesady można powiedzieć, że stoimy w przededniu okresu przedłużonej młodości. Skłania to pedagogów, socjologów i polityków społecznych do zwrócenia baczniejszej uwagi na humanizację życia, a zwłaszcza polepszenie jego jakości[36]. Do podstawowych czynników określających jakość życia należą rozmiary i sposób wykorzystania czasu wolnego. Dysponowanie czasem wolnym w połączeniu z niemożliwością wypełniania go w sposób atrakcyjny lub brakiem ukształtowanych nawyków w tym kierunku doprowadza do nudy, frustracji, pomnaża zniechęcenia, ucieczki w świat wartości pozornych. Jak powiedział O. Wilde najtrudniejszą rzeczą jest nic nie robić.

            Od momentu, gdy ilość czasu wolnego zwiększa się i stał się on dobrem masowym i w takiej samej skali zaczynają być dostępne zróżnicowane formy jego spędzania, to wówczas kształtowanie umiejętności korzystania z niego urasta do problemu społecznej konieczności. Stąd edukacja permanentna kieruje swe zainteresowania w znacznym stopniu w sferę czasu wolnego. Realizacja tego zadania wymaga znajomości istoty wolnego czasu, jego uwarunkowań i ewolucji w społeczeństwie wiedzy.

            Rytm aktywności zawodowej w społeczeństwie industrialnym i postindustrialnym wyznaczały ściśle odgraniczone od siebie czasy. Chodzi o czas pracy i czas wolny od niej. Przebiegały one w odrębnych przestrzeniach zakładu pracy i domu. Ten porządek czasowy ulega zmianie wraz z wchodzeniem gospodarki w fazę globalizacji. Zależnie od charakteru zajęć, zawodu, wykształcenia, płci i wieku różnie kształtują się bilanse czasowe. Jedni narzekają na chroniczny brak czasu, inni zastanawiają się co zrobić z jego nadmiarem.

            W globalnej fazie rozwoju gospodarczego następuje redystrybucja czasu. Odnosi się to także do czasu pracy. Proces globalizacji gospodarki pociąga za sobą zmiany na rynku pracy. Nowy podział miejsc pracy dokonuje się najpierw w skali międzynarodowej. Globalizacja generuje tu nowe miejsca pracy. Warto pamiętać, że o alokacji kapitału za granicę przesądzają: siła nabywcza ludności (otwarcie nowych rynków zbytu), niskie koszty pracy, istniejący już potencjał produkcyjny i infrastruktura. Państwa zapóźnione w rozwoju nie spełniają tych warunków. Dlatego nie są w stanie zainteresować zagranicznych inwestorów.

            Łączne zasoby czasu pracy nie wystarczają dla wszystkich chętnych. Prawdopodobnie bezrobocie na trwale wpisało się w nasz pejzaż społeczno-gospodarczy. Bilans siły roboczej wskazuje, że deficyt miejsc pracy wynika w znacznej mierze z zawodowej ekspansji kobiet.

            Wraz z globalizacją następują branżowe przetasowania na rynku pracy, związane z wykształceniem i wykonywanym zawodem. Do najbardziej przegranych należą pracownicy niewykwalifikowani. Podobną sytuację mają przedsiębiorcy i pracownicy tradycyjnych działów i gałęzi gospodarki narodowej[37]. Na globalizacji gospodarki korzystają ci, którzy dokonali akumulacji kapitału w wiedzę i umiejętności[38]. Dotyczy to głównie ludzi aktywnych, przedsiębiorczych i zaradnych. Należą oni do osób najdłużej i najintensywniej pracujących. Prowadzą wędrowny styl życia, wywołany koniecznością zmian w wykonywaniu funkcji, czynności i zadań oraz zamieszkania. Żyją w szybkim tempie. Odczuwają brak czasu, który traktują jako cenną wartość. Chodzi o wysoko kwalifikowanych przedstawicieli zawodów związanych z przedsiębiorstwami, bankowością, giełdą, informatyką. Pracują coraz dłużej, aby mieć więcej wolnego czasu. To paradoksalne stwierdzenie opisuje krajobraz współczesnej pracy. Poza bezrobotnymi każdy z nich przytłoczony jest jej nadmiarem. Z wydłużonym dniem pracy łączy się osłabienie więzi rodzinnych i społecznych, marginalizacja cierpienia i choroby (ludzi starszych), atomizacja świata wartości – coraz mniej uniwersalnych a bardziej indywidualnych. Obok nich cierpią z powodu nadmiaru czasu: bezrobotni, emeryci, renciści.



            Następstwem niebywałego pędu życiowego i przemian staje się wykorzenienie jednostek, rozpad tkanki społecznej i rosnący zasięg emocjonalnej samotności. W globalnej redystrybucji czasu ponownie pojawia się na rynku pracy profesja służący, świadczących usługi pielęgnacyjne, wychowawcze, pokojówek, sprzątających, kucharek, kierowców, ogrodników na rzecz osób nieprawdopodobnie zapracowanych.

            Przyszłość cywilizacji pracy trudno przesądzić. Tym bardziej ogłaszanie jej kresu jest przedwczesne, jak swego czasu proroctwa o końcu historii[39]. Refleksja na temat jej przyszłości jest cenna. Coraz więcej uczestników rynku pracy podejmuje nietypowe formy zatrudnienia. Wypracowuje się modele elastyczne kształtowania czasu pracy. Istnieje wiele elastycznych form organizacji czasu pracy. Najczęściej wyróżniane to: ruchomy czas pracy, praca zmianowa, zadaniowy i równoważny czas pracy oraz praca w niepełnym wymiarze czasu. Uzupełnia je: elastyczna granica wieku emerytalnego, koszt pracy warstwowej oraz praca lokalna, w nadgodzinach i na czasowy okres. Przykładowo do nietypowych form zatrudnienia w Niemczech należy: praca w niepełnym wymiarze czasu, zatrudnienie w ograniczonym czasie pracy, praca skrócona i na wezwanie, dzielenie pracy, praca na czas określony, praca tymczasowa oraz praca domowa i telepraca[40]. Upowszechniają się formy pracy zarobkowej wykonywanej poza zakładami pracy. Przedstawiciele wolnych zawodów (pracujący na własny rachunek) stają się przedsiębiorcami własnej siły roboczej, sami organizują swą pracę i kierują nią. Nie podlegają kontroli zewnętrznej, lecz zdani są na samokontrolę. Wzrasta tzw. telepraca[41]. Telepracownicy zyskują suwerenność czasową i możliwość wykonywania czynności zawodowych blisko rodziny. Z kolei zleceniodawcy obniżają koszty administracyjno-biurowe i osobowe.

            Jakie przewiduje się modele przyszłej segmentacji czasu? Zgodnie z modelem tzw. społeczeństwa trójczasowego, czas życia dorosłego człowieka zostanie wypełniony przez pracę: zarobkową, własną i obywatelską. Pierwsza obejmuje społecznie użyteczną działalność wykonywaną w sektorze prywatnym, publicznym i pozarządowym (non profit). Praca własna i obywatelska jest użyteczna indywidualnie i wspólnotowo. Są względem siebie komplementarne. Poza tymi rodzajami prac przewiduje się jeszcze aktywność prowadzoną nawzajem dla siebie i na rzecz kształcenia się[42].

            Zmiana sposobu patrzenia na poszczególne segmenty czasu w biografii człowieka wskazuje, że zbliżamy się do społeczeństwa czasu. Jego biegunami nie będą już czas pracy i czas wolny. Będą się one przenikały i na siebie zachodziły.

            Edukacja może być traktowana jako jedna z najbardziej intensywnych form kształtowania czasu zwłaszcza, że potrafi wyrwać ucznia z dotychczasowego środowiska.

            Polska staje się przykładem kraju, w którym stopniowo następuje przechodzenie od etosu pracy do zabawy i rekreacji. Innymi słowy praca przestaje być jedynym miernikiem wartości człowieka. Ustępuje ona stopniowo wartościom czasu wolnego[43]. Coraz wymowniejszym staje się problem samorealizacji. Odchodzi się od kategorii czasu wolnego traktowanego jako odtworzenie sił utraconych w pracy, przechodząc do funkcji rozwojowej, wyzwalającej i kreatywnej. Równocześnie czas wolny traci dla jednostki swój normatywno-moralistyczny charakter, stając się częścią walki jednostki ze zjawiskami powodującymi jej alienację, depersonalizację i ubezwłasnowolnienie[44].

4. Funkcje społeczno – wychowawcze czasu wolnego

            Na rolę czasu wolnego w jakości życia człowieka warto spojrzeć w kontekście jego funkcji. W związku z tym rozpatruje się go w aspektach: socjologiczno – ekonomicznym, psychologicznym, fizjologiczno-zdrowotnym i pedagogicznym. W pierwszym z nich akcentuje się spędzanie czasu wolnego w grupie rówieśników. Prowadzi ono do wydajniejszego działania w porównaniu z czynnościami indywidualnymi. Czas wolny umożliwia kontakty i przeżycia społeczne. Dzięki nim budzą się w młodym pokoleniu potrzeby współpracy z rówieśnikami, rezygnacji z indywidualnych, nieraz egoistycznych postaw na rzecz wspólnego działania i odnoszonych w nim radości, sukcesów oraz ponoszonych porażek.

            Aspekt ekonomiczny sprowadza się do jedności, jaką stanowią praca (nauka) i czas wolny. Zatem im sprawniej szkoła organizuje proces kształcenia, im efektywniej wykorzystuje zajęcia lekcyjne, pozalekcyjne,  aktywność pozaszkolną pobudzając aktywność umysłową uczniów, tym więcej mają oni czasu wolnego.

            Gdy chodzi o aspekt psychologiczny to podkreśla się w nim, że młode pokolenie poszukuje nowych faktów, zjawisk, procesów. Kształtuje zainteresowania. Znaczną rolę odgrywają tutaj potrzeby rozrywki, przyjemności i zadowolenia po trudach nauki i pracy. Czas wolny stanowi więc dla rozwoju psychicznego źródło nowych przeżyć, wywołujących żywe reakcje psychofizyczne, sprzyja wytwarzaniu się pozytywnych cech charakteru jak koleżeńskość, uprzejmość, serdeczność, osłabiając bojaźliwość, lenistwo, niezaradność, samotność.

            Kolejny aspekt to swoiste zabezpieczenie młodego organizmu przed nadmiernym obciążeniem obowiązkami i zadaniami szkolnymi. Spełnia też profilaktyczną rolę w zakresie ochrony zdrowia uczących się.

            Następny, pedagogiczny aspekt podkreśla przejawianie własnej inicjatywy i samodzielności w organizowaniu i spędzaniu czasu wolnego, zgodnie z indywi-dualnymi potrzebami, zaciekawieniami, zainteresowaniami i zamiłowaniami.

            W literaturze pedagogicznej wymienia się wiele wychowawczych funkcji czasu wolnego. Najczęściej wyróżnia się funkcje: rekreacyjną (wypoczynku i rozrywki), rozwojową (rozwój osobowości), wychowawczą, socjalizacyjną (uspołeczniającą, integracyjną), edukacyjną (poznawczo-intelektualną), kreacyjną

(twórczości) oraz kulturalną[45].

            Panuje powszechny pogląd, że niedostatek czasu wolnego wywiera negatywny wpływ na zdrowie, osiągnięcia osobiste, stosunek do siebie i innych ludzi oraz świata.  „Brak wolnego czasu stanowi podstawową przeszkodę w podejmowaniu pozalekcyjnej i pozaszkolnej aktywności () Problem tkwi w jego właściwej organizacji oraz braku umiejętności dokonywania wyborów”[46]. Natomiast czas wolny racjonalnie zorganizowany i wypełniony zajęciami o wartościowych treściach ma istotne i pozytywne znaczenie dla rozwoju osobowości jednostki i społeczeństwa.

            Wypoczynek, rozrywka, rozwój zainteresowań i uzdolnień oraz poszukiwanie miejsca w społeczeństwie to podstawowe funkcje czasu wolnego. Pierwsze trzy z nich odnoszą się bezpośrednio do potrzeb jednostki. Ostatnia z nich, funkcja społeczna wybiega poza nie. Dotyczy dobra społeczeństwa. Funkcja społeczna polega na aktywizowaniu jednostki i włączeniu jej do życia w społeczeństwie, aby wykształcić w niej umiejętność świadomego w nim uczestnictwa, wyboru partnerów, podporządkowania się  tradycji, przepisom, obyczajom, obrzędom i zwyczajom.

            A. Kamiński wśród funkcji czasu wolnego wyróżnia: wypoczynek, rozrywkę i rozwój zainteresowań (miłośnictwa)[47]. Jakkolwiek A. Kamiński nie wyróżnia z nazwy funkcji społecznej czasu wolnego, to jednak zarówno w działalności jak i w swoich pracach pedagogicznych jednoznacznie określił społeczną służbę swej Ojczyźnie. Odnosi się ona także do form spędzania czasu wolnego.

            Zbliżone stanowiska do A. Kamińskiego reprezentują M. Grochociński
i Z. Skórzyński. Pierwszy z nich wyszczególnia funkcje: twórczą, percepcyjną, rekreacyjną i uspołeczniającą. Natomiast Z. Skórzyński mówi o funkcji kulturalnej (rozwojowej) i wypoczynkowej (regeneracyjnej)[48]. Z kolei J. Berek i K. Czajko-wski sprowadzają istotę czasu wolnego dzieci i młodzieży do rozrywki i wypoczynku[49]. Zdaniem Z. Dąbrowskiego najbardziej oczywistą funkcją czasu wolnego jest i pozostanie regeneracja sił fizycznych i psychicznych organizmu – czyli wypoczynek[50]. T. Wujek w czasie wolnym dzieci i młodzieży wyróżnia funkcje wypoczynku i rozrywki (rekreacji) oraz rozwoju osobowości (rozwojowa)[51].

            Wypoczynek, jak słusznie podkreśla M. Walczak, odnosi się do regeneracji sił fizycznych i psychicznych organizmu po długotrwałej pracy fizycznej czy umysłowej, doprowadzający organizm do zmęczenia, senności i apatii lub przeciwnie do bezsenności, niepokoju, agresji, a wreszcie do utraty zdolności samoistnej regeneracji organizmu. Stąd koniecznym, chociaż nie zawsze wystarczającym sposobem przywrócenia równowagi organizmu i psychiki jest wypoczynek[52]. Najlepszą jego formę dla dzieci i młodzieży stanowi wypoczynek czynny. Żeby stał się skuteczną formą regeneracji sił fizycznych i psychicznych należy go planować z taką samą starannością jak w odniesieniu do nauki i pracy. Trzeba go tak zorganizować, żeby poza regeneracją sił fizycznych i psychicznych zawierał w sobie elementy rozrywki, emocji, przygody, atrakcji, zabawy, a więc wszystko to co będzie inne, nowe, pożądane, a przede wszystkim swobodne[53]. Rozrywka dostarcza okazji do zaciekawienia, zainteresowania i zamiłowania, zdobywania wiedzy, wychowania umysłowego, estetycznego, ekologicznego i zdrowotnego, różnymi sferami życia kulturalno-oświatowego, społeczno-ekonomicznego i technicznego.

            Z. Dąbrowski funkcję społeczną czasu wolnego sprowadza do celowego, świadomego włączania jednostki do życia społecznego. Przejawia się ono umiejętnością podporządkowania się przepisom, tradycjom, zwyczajom; obyczajowi; wyboru przyjaciół, partnerów, organizacji; dyskrecji i faktu. W rezultacie takiej postawy kształtują się doskonalenia[54] zwalczania tego co złe w otoczeniu dla dobra społeczeństwa[55]. Nie każda jednostka przejawia chęć bycia aktywną społecznie. Jej wpływ na rówieśników nie zawsze ma charakter pozytywny. Fakt ten stwarza znaczne możliwości oddziaływań wychowawczych w procesie organizacji i spędzania czasu wolnego przez dom, przedszkole, szkołę, dom kultury, pałac młodzieżowy, harcerstwo, Szkolne Koła Krajoznawczo-Turystyczne (SKKT), Szkolne Koła (Kluby) Krajoznawczo-Turystyczne Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego (SKKT-PTTK) oraz Szkolne Koła Polskiego Towarzystwa Schronisk Młodzieżowych (SK PTSM).

            Rozpatrując czas wolny z punktu pełnionych przez niego funkcji
M. Winiarski wyróżnia następujące funkcje:

§         kreatywną – polegającą na zaspokajaniu potrzeb samorealizacji jednostki, rozwijaniu zainteresowań i aspiracji, umiejętności i sprawności, wykrywaniu i rozwijaniu uzdolnień i talentów, zbliżaniu do różnych dziedzin życia społeczeństwa, kształtowaniu postaw twórczych i predyspozycji do kierowania własnym rozwojem;

§         rekreacyjną – przejawiającą się głównie w organizowaniu wypoczynku, zabawy i rozrywki;

§         kształcącą – która wyraża się w rozwijaniu zainteresowań nauką i techniką oraz kształtowaniu postaw naukowo – badawczych dzieci i młodzieży;

§         opiekuńczą – wiąże się ona z tworzeniem warunków do zaspokajania podstawowych potrzeb dzieci i młodzieży, przeciwdziałaniem czynnikom zagrażającym życiu i zaburzającym rozwój, wyrównywaniem braków rozwojowych, kompensowaniem niedomagań w funkcjonowaniu rodziny, ukierunkowaniem drogi szkolnej uczniów i przeciwdziałaniem negatywnym selekcjom. Funkcja ta wynika z szybkiego tempa przemian społeczno-kulturowych, występowania zjawisk patologii społecznej (zwłaszcza w wielkich aglomeracjach), dezorganizacji środowiska rodzinnego, pracy zawodowej obojga rodziców i ich dłuższego przebywania poza domem, nasilania się chorób cywilizacyjnych, niedomagań systemu szkolnego;

§         integracyjną – ukierunkowaną w szczególności na zbliżanie się do siebie dzieci, młodzieży i dorosłych zamieszkałych w danym osiedlu, dzielnicy, mieście, wsi i większych rejonach terytorialnych oraz nawiązywaniem więzi interpersonalnych w sferze społecznej i duchowej. Funkcja ta wynika z narastającego zjawiska osamotnienia społecznego i duchowego ludzi, anonimowości życia w środowisku wielkomiejskim, nasilenia się patologii społecznej;

§         środowiskową – obejmującą takie zadania, jak: podnoszenie poziomu kultury pedagogicznej społeczności lokalnej, rozbudzanie i wzmacnianie motywacji do podejmowania działalności opiekuńczo-wychowawczej i kulturalno-oświatowej, inicjowanie współdziałania placówek i instytucji środowiskowych zorientowanych na zaspokajanie potrzeb społeczności lokalnej, koordynowanie działalności kształcącej, opiekuńczo-wychowawczej i kulturalno-oświatowej oraz wzbogacanie infrastruktury materialnej wychowania w środowisku[56].

Podobne stanowisko w tej kwestii zajmuje W. Okoń, który czas wolny „przeznacza na: 1) odpoczynek, tj. regenerację sił fizycznych i psychicznych; 2) rozrywkę, która sprawia przyjemność; 3) działalność społeczną o charakterze dobrowolnym i bezinteresownym; 4) rozwój zainteresowań i uzdolnień jednostki przez zdobywanie wiedzy i amatorską działalność artystyczną, techniczną, naukową czy sportową”[57].

5. Zadania domu i szkoły w wypełnianiu czasu wolnego dzieci i młodzieży

Zmiany w sferze czasu wolnego rzutują na indywidualne zachowania człowieka w czasie wolnym oraz styl i jakość jego życia. Zarzewie różnic indywidualnych, determinujących zachowania w czasie wolnym znajduje się w czynnikach zewnętrznych i wewnętrznych. Do pierwszych z nich zalicza się: środowisko (teren naturalny, krajobraz, klimat, charakter zabudowy, komunikację), wzory, wzorce osobowe (rodzina, wychowawcy, autorytety zwyczaje,  obyczaje, modele spędzania czasu wolnego); organizację życia (czas wolny, prawo korzystania z terenów obiektów i urządzeń rekreacyjnych)[58]. Z kolei do uwarunkowań wewnętrznych należą czynniki wrodzone (typ układu nerwowego, potrzeby ruchu, zabawy i wypoczynku) i nabyte (nawyki i rezultaty doświadczeń życiowych)[59].

Można je sprowadzić do czynników: biologicznych (stan zdrowia, poziom sprawności i wydolności fizycznej organizmu, typ budowy somatycznej); psychiczne (determinanty osobowościowe i nawykowe); społeczno-demograficzne (płeć, wiek, wykształcenie, zawód); ekonomiczne (sytuacja materialna, ilość czasu wolnego, dostępność infrastruktury rekreacyjnej)[60].

Umiejętność wypełniania czasu wolnego „zajęciami wzbogacającymi osobowość nie jest człowiekowi «dana». Inspiracje i ukierunkowanie zainteresowań i pasji to niewątpliwie zadanie rodziny, szkoły, środowiska lokalnego”[61]. Jest to powinność „pedagogiki czasu wolnego”[62].

Szczególne obowiązki w zakresie wychowywania do czasu wolnego posiada podstawowe środowisko wychowawcze, jakim jest rodzina. Podyktowane jest to tym, że młoda jednostka wzrasta w niej i nabywa doświadczeń, umiejętności, jak również czerpie wzory zachowań w różnych sytuacjach życiowych. Jakkolwiek rozwój jej „odbywa się w całym środowisku społecznym, to jednak rodzina – jako pierwsze i jedyne społecznie środowisko – odgrywa dominującą rolę głównie w pierwszych latach życia dziecka. () Rodzina, będąc pierwszym miejscem odpoczynku, relaksu i zaspokajania potrzeb wczasowych, jest istotnym środowiskiem wychowawczym w przygotowaniu dzieci do racjonalnego spędzania czasu wolnego. () Ogólna kultura domu rodzinnego i charakter spędzenia czasu wolnego przez rodziców wpływa na kształtowanie się zainteresowań, ulubionych form zajęć i rozrywki dzieci. Od warunków przez nią stworzonych, przekazanych systemów wartości i nawyków zależeć będzie czy czas wolny będzie poświęcony dobrowolnie wypoczynkowi, rozrywce, rozwojowi osobowości, czy stanie się czasem pustym, bezwartościowym dla rozwoju człowieka. Aby temu zapobiec, należy wdrażać dzieci do racjonalnego wypoczynku już od najmłodszych lat (). Życie rodzinne powoduje, że jego członkowie kształtują przyzwyczajenia, nawyki, zainteresowania, budzą się nowe potrzeby i aspiracje. Prawidłowo stawiane wymagania wytyczają dziecku drogę postępowania, stanowią istotny element organizacji życia, dotyczą godzin pracy i wypoczynku. Wspólny rodzinny wypoczynek jest zarówno nauką, jak też jednym z możliwych środków zbudowania i utrzymania kontroli rodzicielskiej. () Zadania rodziny w wychowaniu do wolnego czasu powinny polegać również na umiejętnym pokierowaniu zainteresowaniami i aktywnością ruchową dziecka. Rekreacja fizyczna w rodzinie, wspólne wzory spędzania czasu wolnego podnoszą jakość życia i atmosferę, sprzyjają również kształtowaniu w niej stosunków partnerskich”[63].

Przełom w dziedzinie organizacji i spędzania czasu wolnego przez dzieci i młodzież dokonała E. Key swą książką „Stulecie dziecka”[64] wskazując dom rodzinny jako instytucję, na której w głównej mierze spoczywa odpowiedzialność za taką organizację i konsumpcję wolnego czasu młodego pokolenia, które służy jego wielostronnemu rozwojowi i społeczeństwu.

Przygotowanie dzieci i młodzieży do racjonalnego spędzania czasu wolnego znalazło się w koncepcji wychowania i nauczania S. Vincenza. Oparł ją na „prawdach starowieku” sięgających prastarej huculskiej tradycji. Zawarł w teatralogii „Na wysokiej połoninie”. Uważał, że dziecko powinno mieć „czas dla siebie” po to, żeby dokonywać refleksji nad swoim wrastaniem w świat szczytów i

dolin, Wierchowiny oraz postępowaniem[65].

Drugim, po rodzinie środowiskiem, organizatorem czasu wolnego dzieci i młodzieży jest szkoła. Problematyka czasu wolnego jest integralną częścią jej funkcji opiekuńczo wychowawczej. Wraz ze zwiększającą się ilością czasu wolnego coraz więcej nauczycieli interesuje się nim i wychowaniem do niego, żeby korzystać z życia i nauczyć się żyć[66]. U jego podstaw tkwi przekonanie o znaczącej wartości wychowawczej, racjonalnej organizacji i spędzaniu czasu wolnego dzieci i młodzieży. Towarzyszy mu przeświadczenie, iż wolny czas niewykorzystany to stracona okazja oddziaływań na rozwój osobowości dorastającego pokolenia w okresie jego intensywnego dojrzewania. Prowadzić to może do apatii społecznej, do konsumpcyjnego nastawienia życiowego[67].

W ostatniej dekadzie XX wieku warunki życia społeczno-ekonomicznego w Polsce systematycznie ulegały pogorszeniu. Znalazło to odzwierciedlenie w ograniczeniu możliwości wypoczynku i rekreacji ludzi dorosłych, dzieci i młodzieży. Zmalały one jeszcze bardziej w okresie dokonującej się w naszym kraju transformacji systemowej.

W rezultacie licznie formułowanych przez społeczeństwo postulatów i żądań od początku września 1981 roku obowiązuje w Polsce pięciodniowy tydzień nauki szkolnej i pracy zawodowej. Z tego powodu wzrosła ilość czasu wolnego, a tym samym jego organizacja i wykorzystanie stało się przedmiotem badań empirycznych. Wynika z nich, że dzieci i młodzież wykorzystują czas wolny w sposób mało urozmaicony i niezbyt wartościowy, a nauczyciele niewiele pomagają w zmianie tej sytuacji[68].

Powiększająca się ilość czasu wolnego wśród dzieci i młodzieży nakazuje domowi, szkole przygotowanie do takiej jego organizacji i spędzania, która służy wielostronnemu rozwojowi osobowości jednostki i jest wartościowa dla społeczeństwa. Pomocne w tym są wzory i wzorce wypełniania treścią czasu wolnego. Co rozumie się pod pojęciem wzoru zachowań? Jest nim aprobowanie przez społeczeństwo rozpowszechnionych w nim sposobów zachowywania się jednostki lub grupy[69]. Określa go rodzina, nieformalna grupa rówieśnicza, szkoła, organizacje społeczne i młodzieżowe oraz środowisko lokalne i działające w nim młodzieżowe domy i pałace kultury, kluby, świetlice.

Wiele wartościowych wzorów w postaci metod i form spędzania czasu wolnego zawdzięczamy edukacji równoległej[70], harcerstwu[71], szkolnemu ruchowi

krajoznawczo-turystycznemu[72], aktywności samorządów szkolnych i lokalnych.

Duże możliwości kulturalnego spędzania przez dzieci i młodzież czasu wolnego oferują placówki wychowania pozaszkolnego, takie jak domy kultury, świetlice, ośrodki sportowe, biblioteki, kluby młodzieżowe, organizacje społeczne, harcerstwo. Liczącymi się społecznościami wychowania pozalekcyjnego i pozaszkolnego organizującymi czas wolny młodzieży w sposób atrakcyjny i społecznie użyteczny są: SKKT, SKKT-PTTK, SK PTSM.

Służą one społeczności lokalnej. Dzięki uczestnictwu w nich młodzież: uzmysławia sobie, że są wspólne interesy indywidualne i grupowe; uzyskuje pewność działania; rozbudza inicjatywę i uczy się demokracji w działaniu przez pełnienie ról społecznych; tworzy różnego rodzaju powiązania poziome; ma wpływ na opinię publiczną i władze państwowe; prowadzi profesjonalne działania, wyrażające się w jasnym formułowaniu celów i właściwej ich realizacji; dysponuje forum dla selekcji i rozwoju osób aktywnych; znajduje miejsce „treningu” demokratycznych procedur i ról, niezbędnych w życiu publicznym oraz wzorce aktywnych zachowań. Będą one wykorzystane przez nią w dorosłym życiu oraz powstawaniu, tworzeniu i rozwoju społeczeństwa otwartego i na wskroś demokratycznego.




Możliwości wykorzystania krajoznawstwa i turystyki w aktywności dydaktyczno-wychowawczej szkoły, w tym planowaniu i organizacji wartościowego dla ich uczniów spędzania czasu wolnego zawarłem w swych publikacjach[73].

Warto podkreślić, że instytucje wychowania pozaszkolnego różnią się od szkoły nie tylko metodami i formami wychowywania dzieci i młodzieży do czasu

wolnego, lecz także demokratyczną strukturą, samorządnością[74] i stylem pracy[75]. Doniosłą rolę w organizowaniu czasu wolnego odgrywa kultura[76].

W rodzinie dominuje głównie model indywidualnego wypełniania czasu wolnego. Z kolei zbiorowe jego spędzanie są domeną placówek wychowania pozaszkolnego działające w środowisku. Dziecko może spędzać czas wolny, bawiąc się, biorąc udział w zawodach sportowych, na boisku, w ogrodzie, w kinie, w teatrze, na zbiórce harcerskiej, w kółku zainteresowań w szkole, w świetlicy. Alternatywnymi do tych sposobami spędzania czasu wolnego są kawiarenki internetowe,  siłownie,  bogate oferty zajęć pozalekcyjnych i pozaszkolnych.

Wychowanie do organizacji i spędzania czasu wolnego bazuje na przestrzeganiu wielu norm. Wyrażają je w działalności pozalekcyjnej i pozaszkolnej zasady: dostosowania do potrzeb i zainteresowań młodzieży; dobrowolności udziału w tych formach aktywności, atrakcyjności zajęć i wszechstronnej w nich aktywności uczestników[77].

Przykładowo, przestrzeganie tych norm w aktywności krajoznawczo-turystycznej umożliwia rozwinięcie wśród ich uczestników takich cech osobowych, jak: aktywność społeczna, samodzielność, zdyscyplinowanie, zaradność życiowa, niesienie pomocy ludziom starszym i słabszym, organizowanie sobie czasu wolnego i właściwego stosunku do ekologii[78].

Powszechnie uważa się, że wychowanie do czasu wolnego sprowadza się do organizowania dzieciom i młodzieży odpoczynku i rozrywki. Tymczasem stosując odpowiednie formy, metody i środki zajęć można w czasie wolnym kształtować u młodzieży właściwe postawy i zaspokajać jej potrzeby; przygotowywać ją do pracy społecznej i zawodowej; zmieniać nastawienia w sensie pozytywnym do szkoły, rodziny i rówieśników; kształtować u niej zaciekawienie, zainteresowanie i zamiłowania do różnych dziedzin życia kulturalno-oświatowego, ekonomicznego i technicznego, organizacji społecznych, krajoznawstwa, turystyki, sportu[79].

6. Tworzenie się „pedagogiki czasu wolnego”

            Jak już o tym wspomniano pojęcie czasu wolnego nie jest jednolicie ujmowane. Najogólniej można je próbować usystematyzować zgodnie z: celami jakim maja służyć, zalecaną charakterystyką aktywności (czynności), które mają go wypełnić. Najczęściej łączy się oba podejścia[80].

            Czas wolny określa się szeroko lub wąsko. Pierwsze ujęcie to historyczne jego definiowanie. Sięga do genezy zjawiska, gdy czas poza pracą określano przymiotnikiem wolny. Czas wolny przeciwstawiano pracy[81].

            Wąskie rozumienie czasu wolnego ma aspekt empiryczny. Wiąże się z jego spostrzeganiem jako kategorii wyodrębnionej w strukturze czasu.

            W analizach czasu wolnego najczęściej wyróżnia się humanistyczną i instrumentalną perspektywę badań. W pierwszej z nich czas wolny traktuje się jako wartość autoteliczną. Wskazuje się w niej, że „człowiek ma możliwości kontemplacyjnego skupienia, celebracji życia”[82]. Natomiast w ujęciu instrumentalnym czas wolny przedstawia się jako środek do osiągania społecznie pożądanych celów.

            Czas wolny jest zjawiskiem społecznym, zależnym od tego wszystkiego, co go stwarza i determinuje.

            W społeczeństwie wiedzy nie wystarczy myślenie o czasie wolnym jako wolnym od. Nie do utrzymania jest czysto techniczne rozdzielanie czasu pracy od czasu wolnego od pracy i innych obowiązków[83]. Trzeba traktować go holistycznie jako czas służący wielostronnemu rozwojowi jednostki i społeczeństwa. Istnieje potrzeba przyjrzenia się czasowi wolnemu na miarę wyzwań współczesnych,  szans i zagrożeń.

            Określanie czasu wolnego na przestrzeni lat kształtowało się jako przeciwstawianie pojęcia aktywności w szkole i pracy zawodowej. Ostre rozgraniczenia funkcji przypisywanych wolnemu czasowi jest dosyć trudne, ponieważ najczęściej mamy do czynienia z sytuacją, w której część z nich wzajemnie się łączy i przenika.

            Można spotkać się z opinią, że czas wolny jest mitem, bo człowiek go nie ma. Godzimy się z niedocenianiem roli czasu wolnego w naszym życiu. Nie przywiązuje się wagi do tego jak go spędzić, aby dawał wartości, sprawia radość, wzmacniał siły, ochotę do aktywności szkolnej, pracy zawodowej i życia.

            Czas wolny dla wielu ludzi będzie dopóty mitem, dopóki w życiu domowym, szkolnym, zawodowym i społecznym nie nauczymy się jego poszanowania i nie umożliwimy każdemu z nas spożytkowanie go według własnego uznania i potrzeb.

            O ile nie budzi wątpliwości fakt istnienia czasu wolnego i jego stopniowego narastania, o tyle wśród wypowiedzi pedagogów i socjologów zajmujących się tą problematyką, brak jest jednomyślności dotyczącej jego treści, zadań, zakresu, który on obejmuje.

            Wielu badaczy zajmujących się problemami czasu wolnego uważa, że istnieją wystarczające przesłanki do tworzenia nowej subdyscypliny pedagogicznej pod nazwą pedagogika czasu wolnego. Do przedmiotu jej zainteresowań badawczych kwalifikują się takie problemy, jak: proces wychowania do czasu wolnego i ukazywanie wzajemnych prawidłowości i zależności występujących pomiędzy czasem  wolnym a jego funkcjami i wzorami spędzania; określanie zadań dla instytucji zajmujących się czasem wolnym; animatorzy czasu wolnego – ich predyspozycje, komputeryzacja, umiejętności kształcenia, dokształcania i doskonalenia kadr dla organizowania i wykorzystywania czasu wolnego w skali globalnej, regionalnej i lokalnej. Za powstaniem wspomnianej subdyscypliny pedagogiki przemawiają: istnienie jej w wielu uniwersytetach Unii Europejskiej, skracanie się dnia i tygodnia pracy i nauki, zagrożenia ekologiczne, czego następstwa mogą być niwelowane przez racjonalne, wartościowe spędzanie czasu wolnego[84].

            Zdaniem W. Nahrstedta pedagogika czasu wolnego rozwija się jako samodzielny obszar tej dyscypliny nauki w sferze jej zainteresowań socjalnych i pozaszkolnego kształcenia dorosłych. Autor ten uważa, że czas wolny człowieka we wszystkich okresach jego rozwoju należy objąć oddziaływaniem pedagogicznym i stworzyć dla niego samodzielną subdyscyplinę. Traktuje go jako swoisty wynik procesu kształcenia zorientowanego na: kwalifikowanie zachowania w czasie wolnym; pomocy we właściwej jego organizacji i spędzaniu[85].

            Pedagogika czasu wolnego występuje w formie konsultacji odniesień racjonalnego jego spędzania i nauki o nim (poza czasem szkolnym). Jest ona namysłem nad różnymi problemami, którymi żyje uczeń w czasie wolnym.

            Istnieje ścisły związek między aktywnością człowieka w czasie wolnym w szkole, po pracy i odwrotnie. Innymi słowy, uczeń lub pracownik, który przejawia znaczne zaangażowanie, innowacyjność, kreatywność, przedsiębiorczość, w szkole i pracy zawodowej także jest aktywny w czasie wolnym. Sięga po zajęcia z kręgu wyższej kultury. Zadaniem pedagogiki czasu wolnego jest diagnozowanie aktywności ludzkiej w aspekcie jego wydatkowania i form spędzania. Wskaźnikiem poziomu rozwoju człowieka w każdym okresie jego życia jest stopień aktywności w czasie wolnym i rodzaj podejmowanych w nim zajęć.

            W tym miejscu warto zapytać, na ile szkoła przygotowuje swoich uczniów do wartościowego spędzania czasu wolnego? Jakkolwiek postępująca automatyzacja i technizacja pracy umożliwia tę samą pracę wykonywać w krótszym czasie, to jednak wymaga od jej wykonawców stałej uwagi, intensywnego wysiłku psychicznego, odpowiedzialności i ustawicznego podwyższania kwalifikacji. W następstwie tego, człowiek musi coraz więcej czasu poświęcić na regenerację sił psychofizycznych zużytych w czasie pracy, na doskonalenie swoich kwalifikacji. To sprawia, że do problemu urasta właściwa organizacja i umiejętne wykorzystanie czasu wolnego od pracy. Jest to wymóg współczesności, podyktowany troską o zachowanie zdrowia pracowników, rozumianego nie tylko jako brak choroby lub niesprawności, lecz stan dobrego fizycznego, psychicznego i społecznego samopoczucia (WHO).

            Zatem czas wolny to kolejny, obok szkoły i pracy, aspekt życia, który zawiera potencjalne wartości poznawcze, kształcące i wychowawcze. Może on stanowić trudną do przecenienia wartość dla człowieka. Zamiast tego staje się groźną pułapką, gdy funkcjonuje w naszym życiu jako czas pusty[86].

            Występują znaczne różnice w treściach i formach spędzania czasu wolnego. Poznawanie zainteresowań, upodobań wolnoczasowych uczniów pozwoli szkole na właściwe organizowanie dla nich czasu wolnego. Szkoła stoi przed podjęciem działalności wychowawczej, przygotowując uczniów do organizacji i spędzania czasu wolnego, które polegałoby na kształtowaniu określonych umiejętności, nawyków, pobudzaniu zainteresowań i wdrażaniu do określonego stylu życia. Uczenie jak spędzać czas wolny to równocześnie wychowanie ogólne.

            Czas wolny jest szansą, ale i zagrożeniem, zwłaszcza dla dzieci i młodzieży. Nadmiar wolnego czasu, nieumiejętność jego spożytkowania, lenistwo, próżniactwo, wygodnictwo i pustka wewnętrzna mogą doprowadzić do różnego rodzaju dewiacji. Czas wolny wypełniony pustką i bezczynnością sprzyja popadaniu w pijaństwo i narkomanię, konsumpcjonizm i zależność od taniej rozrywki.

            Nie ulega wątpliwości, że człowieka od najmłodszych lat trzeba wychowywać do właściwego spędzania czasu wolnego. Stanowi on integralną część wychowania szkolnego dzieci i młodzieży, a także obszar pracy pozalekcyjnej i pozaszkolnej. Istotnym dopełnieniem tych obszarów jest wychowanie do czasu wolnego w rodzinie polegające na rozpoznawaniu, rozumieniu, przeżywaniu i respektowaniu wartości[87] i wypełniania nim przestrzeni bytowania na co dzień. Ważną rolę pełni tu edukacja aksjologiczna, a w jej ramach wartości, które są podstawą nowego wychowania do czasu wolnego i w czasie wolnym[88].

Obszerna Literatura w autora



[1] J.M. Charap: Objaśnienie wszechświata. Fizyka w XXI wieku, Warszawa 2006; B. Greene: Struktura kosmosu. Przestrzeń, czas i struktura rzeczywistości, Warszawa 2005.

[2]  M. Heller: Podróze z filozofią w tle,  Kraków 2006.

[3] H. Griese, Podróżowanie jako socjalizacja i projekt uczenia się, (w:) Drogi edukacyjne i ich biograficzny wymiar, E. Dubas, O. Czerniawska (red.), Łódź 2002.

[4] O. Czerniawska, Podróż i jej andragogiczny wymiar, „Chowanna” 2005, nr 2, s.97.

[5] K. Denek, Edukacja w stuleciu wiedzy, „Hejnał Oświatowy” 2000, nr 5; K. Pawłowski, Społeczeństwo wiedzy – szansa dla Polski, Kraków 2004.

[6] W. Sztumski: Ekologia czasu i uświatowienie, „ Transformacje” 2002, nr 1-4, s. 270.

[7] M. Walczak: Wychowanie do wolnego czasu, Zielona Góra 1994. s. 6.

[8] G. Toti: Czas wolny, Warszawa 1963, s. 6

[9] Za J. Grad, U. Kaczmarek: Organizacja i upowszechnianie kultury w Polsce. Zmiany modelu, Poznań 1996, s. 87.

[10] B. Jodłowska: Budżet czasu wolnego nauczycieli szkół podstawowych dużego miasta, Kraków 1981, s. 13.

[11] J. A. Komeński: Wielka dydaktyka, Wrocław 1956.

[12] A. Kłoskowska: Kultura masowa – krytyka i obrona, Warszawa 1980, s. 158-160; S. Czajka:
Z problemów czasu wolnego, Warszawa 1974, s. 26-30, G. Totli: Czas wolny, Warszawa 1963, s. 253.

[13] Z. Kwieciński: Wykluczanie, Toruń 2002; Wykluczanie. Rewitalizacja. Spójność społeczna, (red.): L. Frąckowiak, Katowice-Warszawa 2004.

[14] A. Zadrożyńska: Homo faber i homo ludens. Etnologiczny szkic o pracy w kulturach tradycyjnej i współczesnej, Warszawa 1983.

[15] J. Penc: Czas wolny ludzi pracy a jakość życia, „Kultura i Społeczeństwo” 1977, nr 3, s. 112.

[16] A. Zandecki: Wykształcenie a jakość życia. Dynamika orientacji młodzieżowej szkół średnich, Toruń-Poznań 1999.

[17] J. Daszykowska: Czas wolny a jakość życia nauczycieli studiujących, Kraków 2005, s. 9.

[18] R. Winiarski: Wstęp do teorii rekreacji, Kraków 1989, s. 80.

[19] J. Dumazedier: Rzeczywistość czasu wolnego a ideologia, „Nowoczesna Kultura” 1959, nr 36.

[20] S. Słupik: Czas wolny dzieci i młodzieży, „Polityka Społeczna” 2004, nr 9, s. 62.

[21] B. Jung: Ekonomia czasu wolnego. Zarys problematyki, Warszawa 1989, s. 60-81.

[22] W. Danecki: Czas wolny – mity i potrzeby, Warszawa 1967, s. 29.

[23] W. Okoń: Nowy słowniczek pedagogiczny, Warszawa 2004, s. 68.

[24] J. Izdebska: Czas wolny dzieci miejskich i wiejskich, (w:) Czas wolny dzieci i młodzieży w Polsce, K. Przecławski (red.), Warszawa 1966.

[25] Z. Dąbrowski: Czas wolny dzieci i młodzieży, Warszawa 1966.

[26] Za M. Walczak: Wychowanie do wolnego czasu, Zielona Góra 1994, s. 7-9.

[27] T. Wujek: Z badań nad budżetem czasu wolnego młodzieży szkolnej w środowisku wielkomiejskim, „Kwartalnik Pedagogiczny” 1960, nr 3.

[28] S. Słupik: op. cit., s. 63.

[29] Znowelizowana ustawa o systemie oświaty po zmianach z 2 lipca 2004r., Poznań 2004, s. 3.

[30] K. Czajkowski: Pozaszkolna praca opiekuńczo-wychowawcza, Warszawa 1970.

[31] A. Kamiński: Czas wolny i jego problematyka społeczno-wychowawcza, Wrocław-Warszawa-Kraków 1965, s. 18; A. Kamiński: O wczasach pełnych i wychowawczo poprawnych, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawcze” 1961, nr 3. Porównaj także L. Turos: Przygotowanie młodzieży i dorosłych do wczasów w ujęciu Aleksandra Kamieńskiego; M. Walczak: Harcerskie wzory spędzania wolnego czasu; T. Woźniakowa: Pedagogika wolnego czasu Aleksandra Kamieńskiego; A. Zawadzka: Aleksandra Kamieńskiego, koncepcja czasu wolnego – moje odczytanie, (w:) Koncepcja czasu wolnego Aleksandra kamieńskiego, red. M. Walczak, Zielona Góra 1996.



[32] Podobne znaczenie obozom wędrownym, zwłaszcza tematycznym w szkolnym ruchu krajoznawczo-turystycznym wyznacza autor tej książki. Por. m.in.: K. Denek, Poza ławką szkolną, Poznań 2002; K. Denek, Wakacyjne wędrówki młodzieży szkolnej, Warszawa 1985; K. Denek, Współczesny obóz wędrowny młodzieży, Warszawa 1978.

[33] M. Walczak, Wychowanie do wolnego czasu, Zielona Góra 1994, s. 9.

[34] H. Strzemińska: Czas pracy w przedsiębiorstwie. Wyniki badań nad rozkładami czasu pracy
 i zdrowiem pracowników
, Warszawa 2002, s. 21-22.

[35] A. Chobot: Czas pracy w znowelizowanym kodeksie pracy, Poznań 2003; A. Chobot: Nowe formy zatrudnienia. Kierunki rozwoju i nowelizacji, Warszawa 1999, s. 48-49.

[36] W. Furmanek: Zarys humanistycznej teorii pracy, Warszawa 2006, s. 158-160.

[37] E. Luttwak: Turkokapitalizm. Zwycięzcy i przegrani światowej gospodarki, Wrocław 2000.

[38] J. P. Fitoussi, P. Rosanvallon: Czas nowych nierówności, Kraków 2000.

[39] F. Fukuyama: Koniec historii, Poznań 1996.

[40] M. Moszyński: Nietypowe formy zatrudniania w Republice Federalnej Niemiec, Toruń 2004.

[41] W. Furmanek: op. cit., s. 322-324.

[42] H. Saiger: Od pracy zarobkowej do społeczeństwa obywatelskiego, „Deutschland” 1999, nr 6.

[43] W. Alejziak: Turystyka w obliczu wyzwań XXI wieku, Kraków 1999; K. Denek: W kręgu reformy systemu edukacji, (w:) Profesijna oswita: pedagogika i psichologija; T. Lewowicki, J. Wilsz,
I. Siaziun, N. Nyczkało (red.), Kijów-Częstochowa 2000.

[44] K. Denek: Krajoznawstwo w edukacji szkolnej, (w:) Dar służiti nauczi, M. Zymomrya (red.), Użgorod 2000; A. Gwiazda: Turystyka – szanse i zagrożenia końca XX wieku, „Na Szlaku” 2000, nr 6.

[45] F. Bocian: Problematyka społeczno – wychowawcza czasu wolnego dzieci i młodzieży, (w:) Pozaszkolne formy pracy z dziećmi i młodzieżą – organizacja czasu wolnego w aspekcie profilaktyki społecznej, E. Fiedziukiewicz, M. Marquardt, T. Pawłowska-Chwalczyk (red.), Katowice 1998 s.21,
K. Denek: Poza ławką szkolną, Poznań 2002; B. Marciszewska: Marketing usług rekreacyjno-sportowych, Warszawa 1997, s. 45; M. Przetacznikowa: Charakterystyka środowiska wychowawczego (w:) Psychologia wychowawcza, M. Przetacznikowa, Z. Włodarski (red.), Warszawa 1986, s. 426-427; J. Rut:

Turystyka i rekreacja dla pracy i wypoczynku, Rzeszów 1998, s. 21; Z. Żukowska, R. Żukowski (red.) Zdrowie – Ruch – Fair Play, Warszawa 2001.

[46] A. Jurczak: aktywność ruchowa młodzieży w czasie wolnym. Preferencje-bariery-uwarunkowania,  „Wychowanie Fizyczne i Zdrowotne” 2005,  nr 12,  s. 30.

[47] A. Kamiński: Kultura mas a wczasy, „Kultura i Społeczeństwo” 1954, nr 3.

[48] Podaję za: M. Walczak, op. cit.

[49] J. Berek, K. Czajkowski: Wolny czas dzieci i młodzieży. Opieka nad dziećmi i młodzieżą w Warszawie, Warszawa 1965, s. 230.

[50] Z. Dąbrowski, op cit., s. 18.

[51] T. Wujek: Praca domowa i czynny wypoczynek ucznia, Warszawa 1979, s. 13.

[52] M. Walczak, op. cit., s. 10-11.

[53] Ibidem, s. 12.

[54] W. Tatarkiewicz: Dzieje sześciu pojęć, Warszawa 1988.

[55] Z. Dąbrowski, op. cit., s. 26.

[56] M. Winiarski: Zmiany w wychowaniu pozaszkolnym na początku lat dziewięćdziesiątych, „Problemy Opiekuńczo-Wychowawawcze” 1995 nr 8, s. 327-328; S. Słupik: op. cit.

[57] W. Okoń: op. cit. s. 68.

[58] M. Demel, W. Humen: Wprowadzenie do rekreacji fizycznej, Warszawa 1970, s. 88-89.

[59] E. Małkiewicz, A. Oleszkowicz, A. Senejko, K. Woysław-Soszyńska: Związek zewnętrznych
 i wewnętrznych czynników w rozwoju psychicznym człowieka
, (w:) M. Porębska (red.), Środowisko społeczne a rozwój psychiczny człowieka, Wrocław 1985, s. 195-197; J. Strelau: Temperament-osobowość-działanie, Warszawa 1985, s. 266-306.

[60] R. Winiarski: Wstęp do teorii rekreacji, Kraków 1989,  s. 85-86.

[61] A. Panek: Zajęcia pozalekcyjne w reformowanej szkole, Kraków 2002, s. 158.

[62] A. Kamiński: Funkcja pedagogiki społecznej, Warszawa 1982.

[63] S. Słupik, op. cit., s. 64.

[64] E. Key: Stulecie dziecka, Warszawa 1928, s. 240.

[65] S. Vincez: Na wysokiej połoninie (t. I Prawda starowieku, t. II Zwada, t. III Listy z nieba, t. IV Barwinkowy wianek), Sejny 2002-2003 s. 533 oraz K. Denek: Z plecakiem po górach domowych Stanisława Vincenza, „Hejnał Oświatowy” 2000, nr 6, s. 11-18; H. Świątek, I. Macioszek: Koncepcja wychowania Stanisława Vinceza, „Problemy Opiekuńczo Wychowawcze” 2003, nr 7, s. 52-56.

[66] M. Walczak, Wychowanie, op cit., s. 35.

[67] Ibidem, s. 38.

[68] L. Lorczak, G. Pantak: Czas wolny młodzieży szkół ponadpodstawowych, Warszawa 1987.

[69] A. Kamiński: Co młodemu człowiekowi może dać harcerstwo?, „Harcerstwo” 1981, nr 1.

[70] E. Trempała:  Edukacja równoległa, Bydgoszcz 1990.

[71] J. Sowa, Z. Niedzielski: Metoda pracy harcerskiej w zarysie, Rzeszów 2003.

[72] K. Denek: Krajoznawstwo i turystyka w wychowaniu dzieci i młodzieży szkolnej, Warszawa 1989; Krajoznawstwo i turystyka w szkole, Warszawa 2003.

[73] E. Czaja, D. Hyżak, G. Pawlak, M. Pawłowska, R. Sarnecki: Publikacje Profesora Kazimierza Denka, (w:) W kręgu edukacji, nauk pedagogicznych i krajoznawstwa, E. Kameduła, I. Kuźniak,
E. Piotrowski (red.), Poznań 2003, s. 461-515; E. Kiezik: Pedagogiczny wymiar działalności Szkolnego Koła Turystyczno-Krajoznawczego PTTK „Deptusie” przy I Liceum Ogólnokształcącym w Giżycku w latach 1964-1999, Giżycko 2000.

[74] K. Denek: Na turystycznych szlakach Polski, Toruń 1996.

[75] S. Czajka: Z problemów czasu wolnego, Warszawa 1972; K. Czajkowski: Pozaszkolna praca opiekuńczo-wychowawcza, Warszawa 1970; K. Czajkowski: Wychowanie do rekreacji, Warszawa 1979; K. Denek, Poza ławką..., op. cit.

[76] H. Gąsior: Wychowanie pozaszkolne a kultura czasu wolnego, Katowice 1978.

[77] M. Żelazkiewicz: Zajęcia pozalekcyjne i opiekuńczo-wychwawcza działalność szkoły, Poznań 1974.

[78] K. Denek: Wakacyjne wędrówki, op. cit.

[79] K. Denek: Na turystycznych, op. cit.; K. Denek: W kręgu edukacji, krajoznawstwa i turystyki w szkole, Poznań 2000; K. Denek: O nowy kształt edukacji, Toruń 1998; K. Denek: Wycieczki we współczesnej szkole, Poznań 1997.

[80] K. Kowalik: Czas wolny, Poznań 1987, s. 13-14.

[81] J. Danecki: Czas wolny. Mity i potrzeby, Warszawa 1967; M. Krajewski: Czas społeczny, Warszawa 1976; R. Wroczyński: Pedagogika społeczna, Warszawa 1985.

[82] E. Wnuk-Lipiński: Rozumienie kultury, Warszawa 1979, s. 73.

[83] B. Jodłowska: Pedagogika czasu wolnego – utopia czy konieczność, (w:) Dziecko w kręgu wychowania, B. Jodłowska (red.), Kraków 2002, s. 237-238.

[84] M. Walczak: op. cit., passim; A. Panek: Zajęcia pozalekcyjne w reformowanej szkole, Kraków 2002.

[85] G. Bieńczyk: Krajoznawstwo i jego związek z turystyką, Warszawa 2003; K. Denek: O większy współudział krajoznawstwa i turystyki w procesie kształcenia, (w:) Ukraina – Polsza. Naukowi studii susidiw – partneriw, M. Zymomrya (red.), Kirowograd 2004; W. Nahrstedt, Freizeitpädagogik, (w:) Taschenbuch der Pedagogik, H. Hierdeis (red.), Stuttgart 1978, cz. I, s. 377.

[86] P. K. Feyerabend: Zabijanie czasu, Kraków 1996, s. 111.

[87] W. Pasterniak: Rozjaśnić egzystencję. O dylematach i rozdrożach edukacji, Poznań 2001, s. 12.

[88] B. Jodłowska, op. cit., s. 245.








Politica de confidentialitate

DISTRIBUIE DOCUMENTUL

Comentarii


Vizualizari: 6252
Importanta: rank

Comenteaza documentul:

Te rugam sa te autentifici sau sa iti faci cont pentru a putea comenta

Creaza cont nou

Termeni si conditii de utilizare | Contact
© SCRIGROUP 2019 . All rights reserved

Distribuie URL

Adauga cod HTML in site